- abcnerwica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Zespół jelita wrażliwego - co robić?
Zespół jelita wrażliwego - co robić?
Witam, mam 26 lat. Od około 8 lat cierpię na zaparcia, które w skrajnych przypadkch są nie do wytrzymania - trwają nawet ponad tydzień. Ponadto nigdy nie wypróżniam się codziennie, rzado kiedy co 2 dni, prawie nigdy nie czuję uczucia całkowtego wypróżnienia. Dodam, iż w przeszłości stosowałam bardzo dużo preparatów przeczyszczających, jednak dziś prawie nie działają (nawet po zażyciu 6 tabletek popularnego, silnego środka przeczyszczającego).
W przedłużającym się zatwardzeniu zaczynają mi puchnąć głównie konczyny dolne i górne. Od pewnego czasu towarzyszy mi uczucie (głównie w pozycji siedzącej) pełności w odbycie. Przy oddawaniu kału "wychodzi" hemoroid w okolicach odbytu. Na stolcu pojawiają się - w różnej częstotliwości - ślady śluzu oraz krwi. Kształt kału również jest różny - raz są to "kozie bobki", innym razem wydaje się być odznaczony w kształcie wystającego hemoroidu.
Przez to czuję się fizycznie bardzo źle, gdyż jest to dużym dyskomfortem w codziennym życiu. Przeszłam badanie gastroskopii, które nie wykazało żadnych zmian. Lekarz zalecił jedzenie wyłącznie warzyw włóknistych oraz wyeliminowanie chleba z diety. Czy to wystarczy? Dodam, że po wyeliminowaniu chleba problem się nie zmniejsza. Proszę o odpowiedź, co robić? Dziękuję!
Witam!
Zespół jelita nadwrażliwego ma silny związek z emocjami oraz stresem. Bardzo dużą rolę odgrywa dieta, unikanie alkoholu, papierosów - nawet przebywania w zadymionym pomieszczeniu, dużo ruchu, regularny sport oraz relaks. Istotna jest również psychoterapia, która pomogłaby Pani lepiej radzić sobie ze stresem i wyrażać emocje, które są tłumione i przejawiają się pod postacią przykurczów jelit i zaburzeń z tym związanych. Dlatego namawiam Panią serdecznie do podjęcia leczenia u psychoterapeuty zajmującego się zaburzeniami psychosomatycznymi lub zaburzeniami lękowymi. Bardzo dobre efekty przynosi nurt poznawczo-behawioralny. Jeśli będzie Pani szukała odpowiedniego specjalisty, proszę się tym kierować. Znalezienie osoby, która dobrze orientuje się w temacie i z którą nawiąże Pani dobrą relację, to już połowa sukcesu.
Krew w kale jest niepokojącym objawem, dlatego powinna Pani skonsultować się z gastroenterologiem. Gastroskopia dotyczy górnego odcinka przewodu pokarmowego, w badaniu jelit zwykle przeprowadza się kolonoskopię, która umożliwa bardzo dokładne zdiagnozowanie problemu. O tym, jakie badania należy wykonać, zadecyduje lekarz, proszę jednak nie zwlekać z wizytą u specjalisty.
Dobrze byłoby zadbać o relugarny tryb życia, odpowiednią ilość snu oraz przede wszystkim unikanie stresu, napięcia, stosowanie ćwiczeń relaksacyjnych, picie łagodnej herbaty z melisy i generalnie spożywanie dużej ilości płynów (poza czarną herbatą, colą, napojami gazowanymi i słodzonymi), które są bardzo korzystne przy problemach z zaparciami.
Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do pełnego zdrowia!







2niunia25,
Cierpię na wrażliwe jelito już jakiś czas, ale dopiero niedawno okazało się, że to jest to. DO chwili diagnozy męczyły mnie zaparcia, czasem na przemian z biegunkami, kolki jelitowe, mega wzdęcia - generalnie niestrawność, która przybierała na sile w momentach silnego stresu.
Czy oprócz zaparć masz też inne objawy?
Kał w postaci ośluzowanych bobków to też "norma" przy zjd.
Ja zrobiłam cały szereg badań, żeby przekonać się, czy jest to drażliwe jelito. Właściwie ustalenie, że to to, polega na eliminowaniu innych, groźnych chorób, jak rak jelita grubego czy jajnika. Ja zrobiłam takie, jak: kolonoskopia, gastroskopia, usg jamy brzusznej, badania moczu, krwi (ale nie tylko OB i morfologia, ale tak dokładne, jak się da), badanie na krew utajoną, ginekolog i usg przezpochwowe i przez powłoki brzuszne (czasem podobne objawy daje w początkowej fazie rak jajnika, o czym niewiele kobiet chyba wie).
Krew w kale na końcowym odcinku może świadczyć o hemoroidach. Żeby dowiedzieć się, że nie dzieje się nic poważniejszego w jelicie zrób sobie badanie na krew utajoną. Test taki można kupić w aptece, kosztuje ok 15 zł. Nie trzeba stosować żadnej specjalnej diety, żeby to badanie zrobić. Najlepiej przeprowadzić je 3 dni pod rząd/3 wypróżnienia pod rząd, żeby mieć 100% pewność.
Warto też wykluczyć grzyby, lamblię (też badanie kału w laboratorium). Badań jest sporo i na niektóre, jak kolonoskopia, trzeba trochę poczekać, jeśli robisz na nfz. (Prywatnie kosztuje ok 400 - 500 zł ze znieczuleniem i jest robione w krótkim czasie. Jeśli masz możliwość robienia prywatnie, to polecam. Słyszałam koszmarne opowieści o tym badaniu na nfz).
Mi bardzo pomaga lekkostrawna dieta, bez chleba, który koszmarnie zatyka i słodyczy, do tego joga.
Może to wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Moja córka od lat ma tą chorobę. Na dzień dzisiejszy bez zaostrzeń. Można ustalić dietę /ubogoresztkową/, leki /niestety dożywotnio/ i powraca komfort życia. Pozdrawiam
U mnie jest inaczej od hmmyy.. 6-7 lat cierpie na nieustajace biegunki, do tego dochodzi zgaga w momentach stresu , wzdecia itd...
Mialem podejrzenie zjd juz w wieku lat 14-15 u lekarza rodzinnego ale jakos temat ucichl duzo biegania po specjalistach i w sumie nic konkretnego to do tego sie juz przyzwyczailem bo nie pamietam zeby kiedy kolwiek bylo inaczej...A mam dopiero 24 lata :/....
Dodaj nowy komentarz