- abcnerwica.pl
- Wszystkie artykuły
- Zaburzenia lękowe - objawy
Zaburzenia lękowe - objawy
W niniejszej publikacji znajdują się pytania często zadawane przez pacjentów wraz z odpowiedziami na nie. Pytania te warto zadać swojemu lekarzowi podczas pierwszej wizyty w sprawie zaburzeń lękowych.
Co to są zaburzenia lękowe?
Zaburzenia lękowe, inaczej nazywane „nerwicami”, są niejednolitą grupą schorzeń charakteryzujących się zróżnicowanym obrazem klinicznym. Różnorodność ta znajduje odzwierciedlenie w liczbie przyczyn je powodujących. Najogólniej czynniki etiologiczne zaburzeń lękowych można podzielić na:
- egzogenne, czyli wynikające z sytuacji w środowisku zewnętrznym, np. stres, uraz psychiczny z dzieciństwa, odrzucenie przez otoczenie;
- endogenne, wynikające z dysfunkcji wewnętrznych organizmu, np. depresja, schizofrenia, zaburzenia osobowości
- somatogenne, czyli będące wynikiem choroby somatycznej, np. choroby nowotworowej, poważnego urazu.
Leczenie zaburzeń lękowych
Skuteczność leczenia zaburzeń lękowych zależy w głównej mierze od ich typu oraz przyczyn je powodujących. Ogólnie rzecz biorąc, w leczeniu nerwic można stosować metody psychoterapeutyczne oraz leczenie farmakologiczne. W każdym przypadku sposób leczenia, jego czas i intensywność dostosowywane są indywidualnie przez lekarza – najlepiej, by był to doświadczony psychiatra. Dokładniejsze informacje na temat leczenia oraz rokowania można znaleźć w innych artykułach.
Duża część przypadków zaburzeń lękowych wymaga kompleksowego postępowania zarówno za pomocą psychoterapii, jak i leczenia farmakologicznego. Sposób leczenia dobiera się indywidualnie dla każdego pacjenta, w zależności od przyczyn, typu zaburzeń oraz nasilenia objawów.
Kto leczy zaburzenia lękowe?
Gdy do lekarza zgłasza się pacjent z niedowidzeniem, kierowany jest do specjalisty okulisty. Tak samo w przypadku zaburzeń i chorób psychicznych – lekarzem, który powinien je leczyć jest psychiatra. Specjalista ten ma największą wiedzę oraz doświadczenie w diagnostyce i leczeniu tego typu chorób. Współpracuje on często z zespołem psychologów. Razem mają największą skuteczność. Nie należy bać się tych specjalistów. W dzisiejszych czasach większość chorób i zaburzeń psychicznych leczonych jest ambulatoryjnie, tzn. w trybie spotkań w przychodni. Spotkania z pacjentami są prowadzone w odpowiedniej atmosferze wsparcia ze strony bliskich, spokoju, zaufania i partnerstwa.
Pierwszy kontakt powinien nastąpić z lekarzem psychiatrą, chociażby ze względu na jego medyczne wykształcenie. W procesie diagnostycznym zdarza się, że konieczne jest wykonanie pewnych badań obrazowych, laboratoryjnych itp. Psycholog nie ma możliwości ich zlecenia. Specjalista psychiatra jest przygotowany do prowadzenia procesu diagnostycznego wraz z różnicowaniem, które w przypadku zaburzeń lękowych często jest bardzo trudne. Psycholog stanowi wsparcie dla lekarza. Przejmuje od niego w odpowiednim momencie niektóre zadania, tj.: prowadzenie psychoterapii, wsparcia pacjenta i rodziny. Dla wielu osób łatwiej ze swoimi problemami na początku zgłosić się do psychologa. Ważne jest, by psycholog umiał nakłonić pacjenta na wizytę u psychiatry, jeśli problem jest złożony lub istnieje cień wątpliwości co do charakteru zaburzeń.
Leczenie niefarmakologiczne i szpitalne zaburzeń lękowych
Istnieją typy zaburzeń lękowych, podczas leczenia których można się obyć bez środków farmakologicznych. Często podstawową i jedyną metodą leczenia „nerwic” jest psychoterapia.
Przeprowadzono również badania, które pokazały wpływ czynników endogennych na powstawanie zaburzeń, spowodowało to wprowadzenie do leczenia środków farmakologicznych. W większości zaburzeń wywołało to znaczną poprawę rokowania i zwiększyło odsetek w pełni wyleczonych pacjentów. Oznacza to, że często leczenie skojarzone jest jedyną możliwością dojścia do pełnego zdrowia.
Pewne choroby z grupy zaburzeń lękowych mogą stanowić wskazanie do prowadzenia leczenia w warunkach szpitalnych. Są dwie podstawowe przyczyny takiego postępowania: negatywny wpływ otoczenia na pacjenta, będący podstawową przyczyną większości zaburzeń, oraz bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia pacjenta, np. próba samobójcza. W pierwszym przypadku leczenie psychoterapeutyczne, prowadzone w oddziale psychiatrycznym, ma na celu odizolowanie pacjenta od czynników wywołujących zaburzenia, z powodu których cierpi – w ten sposób zwiększa się szanse na znaczną poprawę lub wyleczenie. Ten sposób postępowania wykorzystywany jest m.in. w zaburzeniach dysocjacyjnych (histeriach). Przymusowa hospitalizacja w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta w zaburzeniach lękowych występuje niezmiernie rzadko.
Czy nerwica jest genetyczna?
Badania przeprowadzone w ostatnich latach udowodniły, że istnieją czynniki genetyczne, umożliwiające dziedziczenie skłonności do zaburzeń lękowych (nerwic). Nie zidentyfikowano konkretnych genów odpowiedzialnych za to dziedziczenie. Uznaje się, że jest to dziedziczenie wieloczynnikowe, wielogenowe. Oznacza to, że do wykształcenia się pełnoobjawowego zespołu zaburzeń lękowych potrzeba odpowiednich czynników płynących ze środowiska, otoczenia pacjenta. Osoby z rodzin, w których występuje nerwica, częściej niż w innych rodzinach przejawiają specyficzne zaburzenia osobowości, mogące predysponować do rozwoju pewnych typów zaburzeń. Więcej o dziedzicznym czynniku występowania nerwic oraz o zaburzeniach osobowości, które do nich predysponują, mogą Państwo znaleźć w artykule o przyczynach zaburzeń lękowych.
Operacja neurochirurgiczna
Rzeczywiście istnieją przypadki, kiedy pacjenci z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi są kierowani na operację neurochirurgiczną. Jednak jest to postępowanie, po które sięga się w ostateczności. Sama kwalifikacja nie jest rutynowym postępowaniem, ponieważ by do niej doszło, musi się zebrać odpowiednia komisja. Musi ona zadecydować, czy pacjent w rzeczywistości nie ma innego wyboru, czy np. brak poprawy jego stanu nie jest spowodowany błędnym dopasowaniem leczenia. Wielu lekarzy specjalistów jest jednak przeciwko stosowaniu metody operacyjnej, ponieważ jest to usunięcie kilku centymetrów sześciennych tkanki mózgowej, a powodzenie takiej operacji nigdy nie jest stuprocentowe.
Jak pomóc w zaburzeniach lękowych?
Przede wszystkim nie można utwierdzać w słuszności, np. w fobii, pomagając unikać określonej sytuacji, czy w zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych, biorąc udział w rytuałach pacjentów, a w żadnym razie wyręczać w ich odbywaniu. Powinno się im przeciwstawiać, ale zawsze spokojnie, bez emocji. Zdaję sobie sprawę, że może być to w praktyce bardzo trudne, dlatego najważniejsza jest edukacja i współpraca ze specjalistą prowadzącym leczenie. Oznacza to, że nie tylko pacjent powinien nauczyć się radzić sobie ze swoim schorzeniem i wiedzieć o nim jak najwięcej, ale optymalnym rozwiązaniem jest, by jego najbliższe otoczenie również uczestniczyło w tym procesie.
Jak przekonać chorego do leczenia?
Przepisy ustawy psychiatrycznej stanowią, że do momentu ukończenia 16. roku życia o wizycie u psychiatry, konsultacji psychiatrycznej czy hospitalizacji decydują wyłącznie rodzice. Natomiast jeśli pacjent ma ukończone 16 lat, współdecyduje o swoim leczeniu. W przypadku osoby dorosłej, jeżeli zaburzenia psychiczne bezpośrednio zagrażają życiu bądź zdrowiu tej osoby, a nieleczenie może istotnie pogorszyć jej stan zdrowia, istnieje możliwość hospitalizacji bez jej zgody. Możliwe jest więc zastosowanie terapii wbrew woli chorego. Jednak trzeba pamiętać, że aby skutecznie leczyć zaburzenia nerwicowe, niezbędna jest motywacja i współpraca ze strony pacjenta.
Bibliografia
Imielski W. Zaburzenia psychiczne i emocjonalne, SCHOLAR, Warszawa 2010, ISBN 978-83-7383-440-8
Rachman S. Zaburzenia lękowe - modele kliniczne i techniki terapeutyczne, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005, ISBN 83-89574-54-3
Fajkowska M., Szymura B., LĘK: geneza, mechanizmy, funkcje, SCHOLAR, Warszawa 2009, ISBN 978-83-7383-343-2
Kokoszka A. Zaburzenia nerwicowe. Postępowanie w praktyce ogólnolekarskiej, Medycyna Praktyczna, Kraków 2004, ISBN 83-7430-004-3







I tu zaczyna się problem. Bo pacjent uważa się za zdrowego i nie chce się leczyć!
Dodaj nowy komentarz