Strach
Witam. Jestem Michał, mam 17 lat. Mam pewien problem, boję się komukolwiek o nim powiedzieć. Ogólnie pochodzę z patologicznej rodziny - ojciec pijak, bił matkę i w ogóle codzienne wyzywanie się, przemoc psychiczna. W szkole było to samo - podstawówka od 4 klasy od do końca gimnazjum. Byłem codziennie gnębiony, szturchany, czasami dochodziło do pobić. Nie mówiłem tego nikomu. W rodzinie nie znajdę poparcia, nie mam nikogo, z kim mogę porozmawiać o problemach. Nie mam przyjaciół.
Praktycznie codziennie miewam myśli samobójcze. Już raz podciąłem sobie żyły, jednak szybko przyjechała karetka i pojechałem do Łodzi do szpitala. Często "tnę się" - sprawia mi to ból, ale wtedy zapominam o problemach, gdy czuję ból. W ogóle boję się ludzi. Kiedy idę przez miasto mam wrażenie, gdy przechodzę blisko kogoś, że mnie uderzy w głowię. Mam same myśli, ciągły strach. Przez to jestem bardzo nerwowy, szybko wybucham, krzyczę, a po chwili się uspokajam i płączę. Nie wiem dlaczego, łzy same mi lecą. Nie wiem, co mam robić. Ciągle nie mogę spać, nie mogę przytyć, nie wiem, co się ze mną dzieje. Bardzo proszę o jakieś rady.
Witam serdecznie!
Jesteś w bardzo trudnej sytuacji, masz za sobą bardzo nieprzyjemne doświadczenia, brakuje Ci wsparcia w rodzinie i ze strony przyjaciół. Pierwszym krokiem, abyś sobie z tym poradził, jest osobista rozmowa na ten temat z kimś, kto mógłby Cię wysłuchać i zrozumieć. Proponowałabym Ci skorzystać z pomocy psychologa w szkole, który mógłby Cię skierować do odpowiedniej placówki leczniczej. Możesz również poprosić o pomoc w Poradni Zdrowia Psychicznego dla dzieci i młodzieży. Zaburzenia depresyjno-lękowe i zachowania autoagresywne kwalifikują się do leczenia psychiatrycznego oraz psychoterapii.
Pamiętaj również o pomocy dla osób, które doświadczają przemocy w domu - Niebieska linia.
Najważniejsze jest, abyś nie zamykał się w sobie, w swoim wewnętrznym świecie i bólu. Jesteś niezależną osobą, która ma prawo do spokojnego życia, do poszanowania swojej godności, do rozwoju. Niedługo osiągniesz pełnoletniość i będziesz mógł sam o sobie decydować. Z pomocą psychoterapeuty możesz przepracować konflikty w domu, które na Tobie ciążą, wyjść z zamkniętego depresyjno-lękowego kręgu i zbudować swój własny, szczęśliwszy świat. Dzięki temu możesz nauczyć się zdrowych relacji z innymi i nie wchodzić w przemocowe związki.
Aby zmniejszyć napięcie oraz lęk, proponowałabym Ci wypijać codziennie napar z melisy lub innych ziół/herbat łagodnie uspokajających. Postaraj się również o odpowiednią dawkę wysiłku fizycznego, dla rozładowania napięcia, lepszego radzenia sobie ze stresem, zdrowia. Wyznacz sobie jakiś cel, który chciałbyś osiągnąć i rozpisz w punktach, co możesz zrobić, aby przybliżyć siebie do jego osiagnięcia. Postaraj skoncentrować całą swoją energię życiową, swoje myśli i dążenia właśnie na tym.
Trzymam za Ciebie kciuki!
Pozdrawiam!








Tylko, że ja nie potrafię z nikim o tym rozmawiać. Boję się komukolwiek zaufać. Nie chcę, żeby ktoś się dowiedział, będą się śmieli i w ogóle nie mam odwagi nikomu spojrzeć w oczy. A co do psychologa, też nie chcę chodzić oficjalnie, nie wiem, nie potrafię rozmawiać z kimś komu nie ufam. A nikomu nie ufam bo nie mam nikogo bliskiego i racze nie będę mieć. W nocy ostatnio w ogóle nie sypiam nie mogę po prostu spać. Do szkoły nie chodzę tylko na wagary, źle się czuje wśród rówieśników, nie wiem już co mam robić, mam już serdecznie wszystkiego dość. Wiem, że to wszystko skończy się dopiero razem z końcem mnie.
A jednak odważyłeś się komuś zaufać pisząc do nas.Tu jesteś anonimowy, podobnie dzwoniąc np. na Niebieską linię. Psychologa obowiązuje natomiast tajemnica i nie ma prawa informować innych osób o tym, że się spotykacie. Większość ludzi ma duży opór przed udaniem się na taka konsultację ze względu na obawę co pomyślą inni, co powiedzą. To jednak jedyny sposób, abyś sobie pomógł. To, że się umawiasz na wizytę z psychologiem to Twoja osobista sprawa i nie musisz o tym nikogo informować, ani się z tego tłumaczyć. Poza tym na takie spotkanie możesz się udać z różnych powodów, np. po pomoc przy wyborze ścieżki zawodowej itp. Spróbuj proszę podejść do tego z większym dystansem. Doświadczony specjalista zrozumie Twój lęk prze wizytą i opory i pomoże Ci te trudności przełamać. Nie rezygnuj z walki o swoje dobro. Przynajmniej spróbuj!
Ale naprawdę nie potrafię z nikim rozmawiać o tym. Naprawdę wolę to trzymać w sobie, niż mam innym zawracać głowę moimi problemami. Ze mną i tak nie będzie już lepiej.
Dodaj nowy komentarz