3

Psychoterapia psychodynamiczna

zdjęcie użykownika Jagódka76

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Z tego co przeczytałam tutaj to wygląda na to, iż metoda mojej terapii jest jakby mieszaniną obydwu metod. Głównie moja terapia jest nastawiona na tu i teraz, właściwie to ja nadaje jej kierunek, a problemy które poruszam dotyczą obecnych wydarzeń, ale w kontekście do tego co miało miejsce kiedyś, wydarzenie z przeszłości same wypływały na powierzchnię i czułam nieodpartą potrzebę opowiedzenie o nich. Najpierw poznałam przyczyny własnych reakcji, czyli tak jakby wyuczone sposoby reagowania na różne sytuacje, uczę się rozpoznawać reakcje nieprawidłowe, a właściwie same już rażą mnie w oczy. Zrozumiałam, że nerwica nie jest jakąś chorobą która mnie dopadła tylko jest częścią mnie, rozwijała się razem ze mną. Jest tak jakby sposobem na radzenie sobie w życiu, sposobem który sobie wypracowałam w przebiegu swojego życia. Mało to przyjemny sposób, ale inaczej nie potrafiłam. Teraz muszę to zmienić co bez poznania przyczyn było by niemożliwe. Właściwie mogę powiedzieć, że obydwie metody są używane w zależności od potrzeb sytuacji. Chociaż oficjalnie jestem w trakcie terapii psychodynamicznej.
Heh, myślę, że metoda nie jest taka istotna, najważniejsze jest to, że jest skuteczna.
Nadmienię , że korzystam z terapii refundowanej przez NFZ , więc zapewne ma ona udowodnioną skuteczność.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie. :)

Potret użytkownika anonimowego

Wszystkie terapie mają taką samą skuteczność, tyle że skuteczność beh pozn jest najłatwiej zmierzyć
Ja jestem fanką psychodynamicznej:P
Ważne jest to co napisałaś w ostatnim zdaniu - nie metoda się liczy tylko własne praca i wytrwałość. Poszczególne nurty to tylko różne drogi do tego samego celu. Jeśli widzisz efekty psychodynamicznej to trzymaj sie jej u ufaj swojemu terapeucie
pzdr

zdjęcie użykownika Jagódka76

Wróciłam zeby napisać, że po ponad 2 latach w psychoterapii psychodynamicznej mogę stwierdzić, że jest bardzo skuteczna na wielu płaszczyznach życia. Przyczyny nerwicy są tak głęboko ukryte i skomplikowane, że trudno mi uwierzyć, iż można je znaleźć bez głębokiej analizy. Jako pacjentka która ma problemy z uznawaniem autorytetów do wszystkiego musiałam dojść sama. Mnóstwo ciężkiej pracy nad sobą, siły i jednocześnie walki ze sobą aby nie zrezygnować w momentach kryzysowych, które były dość burzliwe, pozwoliło mi na poznanie przyczyn mojego zaburzenia i odkrywanie jaka jestem. Mogę nawet posunąć się to stwierdzenia, że w ogóle mnie nie było, była we mnie nerwica i nieprzystosowane dziecko oraz odrobina, cień naprawdę fajnej osoby. Potrzebowałam to wszystko odkryć i przepracować, ale teraz czeka mnie najtrudniejsze bo pracuję nad zmianą zachowania, reakcji na trudne sytuacje, stres itd gdyż przez ponad 30 lat funkcjonowałam nieprawidłowo. Okazuje się, że nie trzeba się śpieszyć i terapia potrwa jeszcze trochę. Cieszę się z tego co osiągnęłam, po raz pierwszy chyba cieszę się świadomie z efektów swojej pracy chociaż trudno mi uznać swoje zasługi.
Chciałabym wszystkim ludziom zmagającym się z nerwicą właśnie psychoterapię, bo to jedyna droga do wyleczenia, innej nie ma.
Pozdrawiam, :)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Psychoterapia psychodynamiczna
Wszystko trwa od ponad 2 lat mam bóle brzucha. W kwietniu miałam usuwany jajnik - pęknięta torbiel. Wizyty u ...
Wśród wszystkich dostępnych metod trudno się laikowi zdecydować na właściwą?
Cierpię na nerwicę. Od jakiegoś czasu chodzę do psychologa, który stwierdził, że przyczyną moich lęków ...
Witam. Zastanawiam się do jakiego lekarza się wybrać, bo mam dosyć już tych około 15 lat ciągłych wahań. Nie wahań. ...
Mam 23 lata, obecnie po studiach licencjackich, w poszukiwaniu pracy na razie. Może oszczędzę opisywania tutaj jak ...
Od ponad miesiąca bardzo źle się czuję. Bóle mięśni, uczucie rozbicia, zawroty lub silne bóle głowy. ...
Witam, od dłuższego już czasu mam problemy z oddechem w niektórych sytuacjach. Postanowiłem o tym napisać... może ...
Na początku znajomości jest tak, że ta osoba mnie oczarowywuje, ciągle o niej myślę i ją idealizuję... Dopiero z ...
Na nerwicę leczę się od ponad 15 lat. Początkowo miałam lęki, pieczenie oczu. Brałam na to różne leki. Ostatni ...
Witam. Mam 16 lat. Mam nerwicę natręctw i bardzo utrudnia mi to życie. Tracę wiele czasu, na gaszeniu światła kilka ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica