4

Psychoterapia psychodynamiczna

Jagódka76

Witam serdecznie! Od 10 lat borykałam się z zaburzeniami lękowymi i w końcu 8 mies. temu zdecydowałam się na terapię. Lekarz psychiatra i psycholog zalecili terapię psychodynamiczną.

Chodzę na spotkania raz w tygodniu już od prawie 8 mies. i widzę ogromną poprawę, tzn. znam już przyczyny moich lęków. Wspólnie z terapeutką odkryłyśmy myślę, że główny konflikt wewnętrzny dręczący mnie od dzieciństwa. Nie miałam łatwego startu, a utrwalone sposoby radzenia sobie z trudnościami spowodowały, że zatrzymał się mój rozwój osobisty.

Po ujawnieniu tego konfliktu, zupełnie niespodziewanie poczułam przeogromną ulgę, moje samopoczucie było wspaniałe, jakby ktoś zdjął mi kamień z pleców. Pozytywne emocje zalały mnie i poczułam się jak uwolniona z klatki. Życie stało się piękne, a ludzie z podświadomych wrogów stali się przyjaciółmi. Dodam, że nie biorę i nie brałam żadnych leków.

Euforia trwała 2 dni, a naprawdę świetne samopoczucie do następnej sesji. Odkryłam kolejny konflikt i znów jest szaro i ponuro, chociaż odrobina różowego się próbuje przebić. Nie jest łatwo na terapii, poruszamy trudne tematy i moje samopoczucie się czasami pogarsza w wyniku tego. Mimo to bilans wychodzi na plus.

Myślałam, że po rozwiązaniu tego głównego konfliktu, poprawa samopoczucia będzie się utrzymywać i zakończę terapię, ale jednak niestety jeszcze trochę popracuję nad sobą. Nie mam nic przeciwko temu, gdyż dostałam namiastkę tego, co mogę odczuwać po terapii zdecydowanie częściej, i wiem, że warto czekać i pracować nad sobą.

Moje pytanie dotyczy metody psychoterapeutycznej. Wiele czytam o psychoterapii behawioralno-poznawczej, że jest najskuteczniejsza i efekty utrzymują się trwale. Czy terapia psychodynamiczna jest równie skuteczna? Moja terapeutka przewiduje czas trwania terapii do 2 lat, gdyż moje zaburzenia są wynikiem tego, jak zostałam wychowana i jak została zbudowana moja osobowość. Czy zmiany osobowości w przebiegu terapii psychodynamicznej są stałe? Sięgamy do czasów mojego dzieciństwa, przepracowujemy zranienia tamtego okresu.

Tak bardzo chciałabym, żeby ta praca rzutowała na całą moją przyszłość, taką mam nadzieję, a jednocześnie się obawiam, że wszystko to, co odzyskuję, pryśnie jak bańka mydlana. Odzyskuję siebie i nie chcę się pogubić, kiedy już rozstanę się z psychoterapeutką i pójdę swoją drogą. Która z metod jest skuteczniejsza? Pozdrawiam serdecznie. :)

Odpowiedzi - Psychoterapia psychodynamiczna
Odpowiedź eksperta Psycholog Marta M...


Witaj!

Ze szkołami psychoterapii jest trochę tak, jak z partiami politycznymi - każdy twierdzi, że jego jest najlepsza. Jednak badania rzeczywiście potwierdzają najwyższą skuteczność terapii poznawczo-behawioralnej m.in. w leczeniu zaburzeń lękowych. Terapia ta jest zaliczana do krótkoterminowych, gdyż przeciętnie trwa ok. 14 spotkań, czyli ok. 3,5 mies. W przypadku poważniejszych zaburzeń czas terapii może się wydłużyć.

W terapii poznawczo behawioralnej pracuje się głównie na teraźniejszości, czyli aktualnych problemach. Jej skuteczność polega w dużej mierze na tym, że pacjent uczy się, jak samodzielnie radzić sobie z problemami, również po skończonej terapii. Terapia poznawczo-behawioralna skupia się na tym, jakie znaczenie nadajemy danej sytuacji, czyli na tym, w jaki sposób nasze myśli wpływają na nasze emocje i zachowanie. Dlatego, jeśli zmienimy nasze przekonania dotyczące danego problemu, często okazuje się, że problem przestaje istnieć. To duże uproszczenie, ale nie sposób podać pełnego opisu terapii w jednym liście.

Przyznam, że nie jestem specjalistą od terapii psychodynamicznej, jednak z Twojego opisu wnioskuję, że póki co odkryłaś przyczynę swojego problemu, ale nie wiesz, co dalej z tym fantem zrobić. W terapii poznawczo-behawioralnej pracę nad rozwiązaniem problemu rozpoczyna się od samego początku, zaś badanie jego przyczyn odbywa się równolegle.

Mam nadzieję, że pomogłam :-)

Pozdrawiam!

Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika Jagódka76

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Z tego co przeczytałam tutaj to wygląda na to, iż metoda mojej terapii jest jakby mieszaniną obydwu metod. Głównie moja terapia jest nastawiona na tu i teraz, właściwie to ja nadaje jej kierunek, a problemy które poruszam dotyczą obecnych wydarzeń, ale w kontekście do tego co miało miejsce kiedyś, wydarzenie z przeszłości same wypływały na powierzchnię i czułam nieodpartą potrzebę opowiedzenie o nich. Najpierw poznałam przyczyny własnych reakcji, czyli tak jakby wyuczone sposoby reagowania na różne sytuacje, uczę się rozpoznawać reakcje nieprawidłowe, a właściwie same już rażą mnie w oczy. Zrozumiałam, że nerwica nie jest jakąś chorobą która mnie dopadła tylko jest częścią mnie, rozwijała się razem ze mną. Jest tak jakby sposobem na radzenie sobie w życiu, sposobem który sobie wypracowałam w przebiegu swojego życia. Mało to przyjemny sposób, ale inaczej nie potrafiłam. Teraz muszę to zmienić co bez poznania przyczyn było by niemożliwe. Właściwie mogę powiedzieć, że obydwie metody są używane w zależności od potrzeb sytuacji. Chociaż oficjalnie jestem w trakcie terapii psychodynamicznej.
Heh, myślę, że metoda nie jest taka istotna, najważniejsze jest to, że jest skuteczna.
Nadmienię , że korzystam z terapii refundowanej przez NFZ , więc zapewne ma ona udowodnioną skuteczność.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie. :)

Potret użytkownika anonimowego

Wszystkie terapie mają taką samą skuteczność, tyle że skuteczność beh pozn jest najłatwiej zmierzyć
Ja jestem fanką psychodynamicznej:P
Ważne jest to co napisałaś w ostatnim zdaniu - nie metoda się liczy tylko własne praca i wytrwałość. Poszczególne nurty to tylko różne drogi do tego samego celu. Jeśli widzisz efekty psychodynamicznej to trzymaj sie jej u ufaj swojemu terapeucie
pzdr

zdjęcie użykownika Jagódka76

Wróciłam zeby napisać, że po ponad 2 latach w psychoterapii psychodynamicznej mogę stwierdzić, że jest bardzo skuteczna na wielu płaszczyznach życia. Przyczyny nerwicy są tak głęboko ukryte i skomplikowane, że trudno mi uwierzyć, iż można je znaleźć bez głębokiej analizy. Jako pacjentka która ma problemy z uznawaniem autorytetów do wszystkiego musiałam dojść sama. Mnóstwo ciężkiej pracy nad sobą, siły i jednocześnie walki ze sobą aby nie zrezygnować w momentach kryzysowych, które były dość burzliwe, pozwoliło mi na poznanie przyczyn mojego zaburzenia i odkrywanie jaka jestem. Mogę nawet posunąć się to stwierdzenia, że w ogóle mnie nie było, była we mnie nerwica i nieprzystosowane dziecko oraz odrobina, cień naprawdę fajnej osoby. Potrzebowałam to wszystko odkryć i przepracować, ale teraz czeka mnie najtrudniejsze bo pracuję nad zmianą zachowania, reakcji na trudne sytuacje, stres itd gdyż przez ponad 30 lat funkcjonowałam nieprawidłowo. Okazuje się, że nie trzeba się śpieszyć i terapia potrwa jeszcze trochę. Cieszę się z tego co osiągnęłam, po raz pierwszy chyba cieszę się świadomie z efektów swojej pracy chociaż trudno mi uznać swoje zasługi.
Chciałabym wszystkim ludziom zmagającym się z nerwicą właśnie psychoterapię, bo to jedyna droga do wyleczenia, innej nie ma.
Pozdrawiam, :)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Psychoterapia psychodynamiczna
Wszystko trwa od ponad 2 lat mam bóle brzucha. W kwietniu miałam usuwany jajnik - pęknięta torbiel. Wizyty u ...
Wśród wszystkich dostępnych metod trudno się laikowi zdecydować na właściwą?
Cierpię na nerwicę. Od jakiegoś czasu chodzę do psychologa, który stwierdził, że przyczyną moich lęków ...
Witam. Zastanawiam się do jakiego lekarza się wybrać, bo mam dosyć już tych około 15 lat ciągłych wahań. Nie wahań. ...
Mam 23 lata, obecnie po studiach licencjackich, w poszukiwaniu pracy na razie. Może oszczędzę opisywania tutaj jak ...
Od ponad miesiąca bardzo źle się czuję. Bóle mięśni, uczucie rozbicia, zawroty lub silne bóle głowy. ...
Witam, od dłuższego już czasu mam problemy z oddechem w niektórych sytuacjach. Postanowiłem o tym napisać... może ...
Na początku znajomości jest tak, że ta osoba mnie oczarowywuje, ciągle o niej myślę i ją idealizuję... Dopiero z ...
Na nerwicę leczę się od ponad 15 lat. Początkowo miałam lęki, pieczenie oczu. Brałam na to różne leki. Ostatni ...
Chodzę od pół roku na psychoterapię. Ostatnio mój terapeuta polecił mi terapię grupową, uważa, że ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica