OCD
Witam, od miesiąca mam wizje. Na przykład kąpiąc się pod prysznicem, naraz pojawia się wizja, jak duszę się wężem z prysznica albo jak wiszę na sznurze. Ostatnio nawet w sklepie, jadąc schodami, pokazała mi się myśl, że mogłabym skoczyć z tej wysokości albo że zaraz wstanę i się zabiję. Męczy mnie już to i nawet czasami mam myśli, że po co ja mam żyć, czy to są już myśli samobójcze? Bo ja się boję tych myśli, boję się, że coś mnie do tego popchnie, że w końcu nie wytrzymam i to zrobię, odczuwam pustkę w głowie, już nie wiem, czy tego chcę, czy to tylko natrętne myśli, a jeśli są to myśli samobójcze, czy wszystkie takie myśli prowdzą do samobójstwa???
Witam!
Opisane objawy mogą sugerować zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne. Tego typu zaburzenia leczy się głównie za pomocą psychoterapii. Najskuteczniejsza w leczeniu ZOK jest terapia poznawczo-behawioralna, której efekty widać już po kilku sesjach.
Na odległość nie mogę postawić pewnej diagnozy, dlatego nie mogę odpowiedzieć na pytanie, do czego mogą doprowadzić opisane przez Panią natrętne myśli. Dlatego, tym bardziej zachęcałabym do umówienia wizyty u psychoterapeuty, w możliwie jak najszybszym terminie. Nieleczenie tego typu zaburzeń może prowadzić do przykrych komplikacji, m.in. depresji.
Pozdrawiam.









Tak jak powiedziała Pani psycholog, to czego doświadczasz to najprawdopodobniej zaburzenie obsesyjno-kompulsywne. W tego typu zaburzeniu natrętne myśli dotyczące krzywdzenia siebie lub innych nie są realizowane, więc nie masz się o co martwić. Oprócz psychoterapii pomóc Ci mogą również leki, dlatego zalecam wizytę u psychiatry (na którą nie potrzebujesz skierowania). Poza tym dzięki wizycie u psychiatry dowiesz się na pewno co Ci dolega i to Cię uspokoi. Pamiętaj, psychoterapeuta nie jest lekarzem, więc jego diagnoza może nie być trafna. Z ZOK-iem zmagam się od wielu lat i z tym idzie żyć :-) Nie jesteś z tym sama, a podjęta terapia (psychoterapeutyczna lub farmakologiczna) przyniesie efekty :-)
DZIĘKUJĘ CI ZA DOBRE SŁOWA :)
Dodaj nowy komentarz