- abcnerwica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Nieśmiałość. Czy konieczna jest wizyta u psychiatry?
Nieśmiałość. Czy konieczna jest wizyta u psychiatry?
Mam 19 lat, jestem kobietą. Nie wiem co się ze mną dzieje - od dłuższego czasu jestem coraz bedziej wstydliwa, wszystkiego się boję, gdy wychodzę na ulicę - boję się, że spotkam znajomą lub sąsiada, wstydzę się nawet powiedzieć "dzień dobry" albo cześć.
Gdy widzę kogoś znajomego na ulicy - od razu robi mi się gorąco i czasami skręcam w drugą ulicę, aby nikogo nie spotkać. Gdy jadę na miasto i chodzi dużo ludzi obok mnie, to od razu się wkurzam, i to ostro! Wkurzają mnie ci ludzie wszyscy! Chyba powinnam na odludziu mieszkać! Jak się zdenerwuję to wszystkim rzucam i się drę:(
Co mam robić? Czy konieczna jest wizyta u psychiatry i czy konieczne są jakieś mocniejsze leki? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Witam serdecznie.
Twój opis problemu jest dość krótki, jednak na jego podstawie można przypuszczać, że objawy mają charakter fobii społecznej.
Fobia społeczna polega na przeżywaniu nasilonego lęku i zakłopotania w codziennych sytuacjach społecznych. Pacjent obawia się sytuacji, w których, jak przypuszcza, może być oceniany i oglądany przez inne osoby, że jego własne zachowanie stanie się źródłem zawstydzenia, a podsatwowym sposobem radzenia sobie z tymi uczuciami jest unikanie sytuacji budzących lęk.
W trakcie takich sytuacji mogą występować objawy, takie jak: uczucie "fal gorąca", wzmożona potliwość, zaczerwienienie twarzy, drżenie rąk. Pacjent obawia się, że te oznaki przeżywanego lęku zostaną zauważone przez otoczenie, które będzie je wytykać, wyśmiewać.
Dlatego też, pacjenci starają się "monitorować", kontrolować swoje ciało, aby ukryć ewntualne objawy "zawstydzenia" - np. zasłaniać twarz, unikać kontaktu wzrokowego, zabierania głosu itd. Część z tych sposobów jednak paradoksalnie może skupiać uwagę otoczenia.
Podstawową metodą leczenia fobii społecznej jest psychoterapia.
Jeśli pacjent z różnych powodów nie może uczestniczyć w psychoterapii, stosowane są leki przeciwdepresyjne. Mają one zastosowanie również w sytuacji, gdy objawy lęku są bardzo nasilone, gdy współwystępuje depresja.
W tej sytuacji doradzałabym Ci wizytę u lekarza psychiatry, w celu diagnozy problemu i dalszych zaleceń.
Polecam Ci informacje dostępne w wątkach:
http://abcdepresja.pl/pytania/czy-istnieje-jakis-sposob-zeby-pozbyc-sie-...
http://abcdepresja.pl/pytania/czy-to-jest-depresja-czy-fobia-spoleczna-a...
http://abcnerwica.pl/pytania/jakie-cwiczenia-przy-fobii-spolecznej
Mogę Ci zarekomendować książkę ćwiczeń dla pacjentów wydaną przez Alliance Press, "Terapia lęku społecznego" autorstwa D. Hope'a i R. Heimberga. Polecam również fora dyskusyjne skupiające ludzi cierpiących na podobne problemy.
Z pozdrowieniami








Czy te objawy masz "od zawsze" czy dopiero niedawno się pojawiły? Fobia społeczna zwykle rozwija się od najmłodszych lat i jeśli nigdy nie bałaś się ludzi to nie koniecznie musi być fobia społeczna.
Zastanów się czy coś ostatnio się zmieniło w Twoim życiu co mogło by spowodować Twój obecny stan. Może zmieniło się coś z Twojego otoczenia, może zaczęłaś inaczej patrzeć na świat z jakiegoś powodu. Dotarcie do przyczyny problemu pomoże w tym abyś wiedziała co ewentualnie powinnaś zmienić w swoim nastawieniu.
Warto też zrobić badania krwi i poziomu hormonów tarczycy. Zaburzenia psychiczny są często objawem chorób somatycznych (fizycznych), zwłaszcza jeśli do tej pory nie narzekałaś na zdrowie psychiczne.
Badania możesz zrobić sama (za pieniądze) lub na NFZ (ale wtedy musisz udać się do lekarza rodzinnego po skierowanie).
Jeśli badania będą dobre a Twój stan jest powodem cierpienia i utrudnia funkcjonowania społeczne powinnaś udać się do psychiatry (do którego nie potrzebujesz skierowania od lekarza rodzinnego). Możesz oczywiście udać się do psychiatry bez wcześniejszego badania krwi i tarczycy - psychiatra tak czy siak powinien Ci zlecić takie badania - no ale z tym bywa różnie, więc możliwe, że sama będziesz musiała o to zadbać.
Te objawy pojawiły się jakieś 4 lata temu, ale nie mam pojęcia dlaczego... tak po prostu.
Cześć
szukam kontaktu do osobami które mają różnego rodzaju fobię i natręctwa w celu pogadania i podzielenia się swoimi doświadczeniami
Bardzo proszę o kontakt pod adresem boberzatko1@interia.pl
Pozdrawiam Ania
Dodaj nowy komentarz