Nie chcę iść do psychologa ponieważ moja mama uważna, że te nasze kłótnie to tylko i wyłącznie moja wina ponieważ złe się zachowuje i w ogóle. Ona zawsze chce postawić na swoim nie rozumie mnie, gdy np. pozwoli mi iść na koncert do godz. 22 a ja zaproponuje żeby rodzice też na niego przyszli, wróciliśmy później do domu ona zaraz uważa że jest mi mało tego ze mogę być do 22 i chce więcej. Nie wiem jak mam z nią rozmawiać. Czasem boje się już wakacji gdyż moja mama nie lubi jak często wychodzę z domu czy gdzieś chce jechać z koleżankami.
Nie chcę iść do psychologa ponieważ moja mama uważna, że te nasze kłótnie to tylko i wyłącznie moja wina ponieważ złe się zachowuje i w ogóle. Ona zawsze chce postawić na swoim nie rozumie mnie, gdy np. pozwoli mi iść na koncert do godz. 22 a ja zaproponuje żeby rodzice też na niego przyszli, wróciliśmy później do domu ona zaraz uważa że jest mi mało tego ze mogę być do 22 i chce więcej. Nie wiem jak mam z nią rozmawiać. Czasem boje się już wakacji gdyż moja mama nie lubi jak często wychodzę z domu czy gdzieś chce jechać z koleżankami.
Dodaj nowy komentarz