- abcnerwica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Nie potrafię dogadać się z moją mamą
Nie potrafię dogadać się z moją mamą
Od 4 lat w ogóle nie potrafię porozumieć się z moją mamą. Zawsze się o coś pokłócimy, nigdy nie mamy tego samego zdania. Jest to prawda, że od 4 lat zmieniłam się... jestem bardziej pyskata, roztrzepana, więcej czasu przebywam z kumplami... Mojej mamie przeszkadza to, że zadaję się z chłopakami, czy późnymi nocami z nimi piszę. Uważa, że jestem za smarkata. Nie pozwala mi nigdzie wychodzić na imprezy, oczywiście do odpowiedniej godziny, czy nawet na spacery z kolegami. Na nic mi nie pozwala. Mam już tego dosyć... Chciałabym się z nią lepiej umieć dogadać. Ja nie potrafię niczego powiedzieć mojej mamie, po prostu nie mam do niej zaufania, a szczególnie o chłopakach. Mama ma później pretensje, że nic jej nie mówię. Ale ona mnie w ogóle nie rozumie, tłumaczy mi wszystko tym, że ona jak była w moim wieku tak nie robiła. POMOCY, bo ja już nie daję rady :(( przypomnę, że mam 15 lat.
Witaj!
Myślę, że najlepszym pomysłem na rozwiązanie tego problemu byłaby Wasza wspólna wizyta u psychologa. Główną trudność stanowi Wasza komunikacja między sobą i chyba nie do końca rozumiecie swoje wzajemne potrzeby. Konsultacja z psychologiem mogłaby Wam bardzo pomóc. Mogą to być spotkania osobno, lub wspólnie - ważne, aby Waszej relacji mogła przyjrzeć się osoba z boku, która będzie potrafiła dostrzec przyczyny trudności we wzajemnym zrozumieniu.
Zastanów się nad możliwością spotkania ze szkolnym psychologiem lub nad wizytą w Poradni Psychologicznej. Pamiętaj również (jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało;-)), że w okresie dorastania spojrzenie na świat między matką, a córką często bardzo się różni. To bardzo często bywa przyczyną nieporozumień i poważnych konfliktów. Warto zatem przepracować problem, bo daje to szansę na zyskanie w mamie sprzymierzeńca, zamiast osoby, która "nic nie rozumie". Dajcie sobie szanse wzajemnie lepiej siebie zrozumieć i poznać.
Pozdrawiam ciepło








Nie chcę iść do psychologa ponieważ moja mama uważna, że te nasze kłótnie to tylko i wyłącznie moja wina ponieważ złe się zachowuje i w ogóle. Ona zawsze chce postawić na swoim nie rozumie mnie, gdy np. pozwoli mi iść na koncert do godz. 22 a ja zaproponuje żeby rodzice też na niego przyszli, wróciliśmy później do domu ona zaraz uważa że jest mi mało tego ze mogę być do 22 i chce więcej. Nie wiem jak mam z nią rozmawiać. Czasem boje się już wakacji gdyż moja mama nie lubi jak często wychodzę z domu czy gdzieś chce jechać z koleżankami.
Dodaj nowy komentarz