- abcnerwica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Natrętne myśli a depresja
4
Natrętne myśli a depresja
Kika280
Od kilku miesięcy leczę się skutecznie na depresję. Tylko jedno się nie zmieniło. W mojej głowie pojawiaję się nagle przekleństwa w kierunku córeczki, którą bardzo kocham, np. myślę sobie "o dziwka się obudziła" itp. Także w kierunku mojego męża, np. jeśli biorę pilnik do reki to powstaje w mojej głowie obraz, że mogłabym nim zrobić coć córeczce. Bardzo mnie to przeraża i przeszkadza. Przed depresją tego nie miałam. To moja druga depresja. Biorę od czerwca10 mg cipralex . Nie rozumiem czemu tak się dzieje, czy mogę się tego jakoś pozbyć? Bardzo kocham córeczkę i męża i zaczynam mieć poczucie winy.
Odpowiedzi - Natrętne myśli a depresja







Objawy o których Pani pisze należa do kregu objawów obsesyjno - kopulsywnych. Obsesje, czyli mysli natrętne. Myśli, które są niechciane, przychodza niezależnie od nas, są przykre wywołuja napięcie, poczucie winy . Najcześciej dotyczą spraw związanych z obawą przed zabrudzeniem się, zachorowanie, częste są równiez myśli o charakterze wulgaryzmów, bluzniercze lub myśli aby komuś lub sobie zrobić krzywdę.
Leki p-depresyjne moga niekiedy u osób podatnych "wywoływać " powyższe objawy.
Pisze Pani o leku jaki Pani stosuje w dawce 10 mg, niestety nie podaje Pani nazwy leku.
Niekiedy wystarcza zwiększenie dawki leku, jednak nieraz wymagane jest tez dołączenie leku dodatkowego.
Proponuję wizyte u psychiatry w celu weryfikacji leczenia.
Cześć Kika bardzo bym chciała z tobą porozmawiać, nie wiem skąd jesteś.Ja mam na imię Justyna i mam takie same chore mysli jak i ty które wywołują silne lęki i poczucie winy, jak ja moge tak mysleć , ale niestety to jest niezależne ode mnie, czasami chciałabym aby ktoś mi zrobił jakieś pranie mózgu, słuchaj Kika ja jestem z Warszawy jak będziesz chciała pogadać to podaj mi nr.tel.Jestem też na naszej klasie Justyna Borysewicz, jestem blondynką i mam 30 lat pozdrawiam.
mam tak samo wobec moich dzieci boje sie ze zrobie im cos zlego biore asertin mam naimie justyna nr telefonu 605 287 246 mam 34 lata
.....skad b iora sie takie mysli , dziewczyny jak bardzo mi Was szkoda domyslam sie tylko jak ciezko Wam jest zyc z takim poczuciem winy i strachem przed soba ? Niewiem jak to nazwac ale staram sie zrozumiec i wczuc w Wasza glebie .Trzymajcie sie pozdrawiam goraco i trzymam kciuki za szybki powrot do zdrowia.
Dodaj nowy komentarz