4

Czy nerwica może "udawać" do tego stopnia chorobę?

nerwiczka78:

Witam! Mam 33 l. i jestem kobietą. Mam super męża i cudowne dziecko.Od czasów liceum borykam się z nerwicą lękową. Ciągle odczuwam lęk przed chorobami. Bacznie obserwuję swoje ciało a każde najmniejsze odchylenie od normy traktuję jako sygnał choroby. Badam się odkąd pamiętam.

Pierwszą moją chorobą była białaczka. Oczywiście bez potwierdzenia w badaniach. Potem objawy nerwicowe nasilały się. Pojawiały się napady migrenowe, dziwne objawy neurologiczne, po których wylądowałam w szpitalu. Konsultacja neurologiczna TK głowy nic nie wykazały. Dostałam środki przeciwlękowe.

Próbowałam terapii, ale kiedy tylko poczułam się lepiej zaniechałam jej.

Mijał czas. Pojawiały się dziwne myśli, że sobie coś zrobię. Bałam się zostawać z córka sama w domu, bo bałam się, że jej coś zrobię. I znów leki, terapia. I ten sam scenariusz. Jakieś 3-4 lata temu pojawiły się znów dziwne objawy neurologiczne. Nie mogłam chodzić. Nogi to się spinały, to były słabe. Diagnozowałam się sama przez internet. Padło na sm. Robiłam badania rezonansu głowy - bez zmian. W badaniach neurologicznych nie było odchyleń. Po otrzymaniu wyników, że jest OK po jakimś czasie wszystko przeszło. Na chwilę.

Wróciło ponownie w tym roku. Pewnego dnia obudziłam się z lekko opuchniętą powieką - niby opadała. Znów postanowiłam się sama zdiagnozować. Najpierw się tym nie przejmowałam. Potem zaczęłam drążyć. Czytanie poszukiwanie w internecie co mi dolega. Padło na miastenię. Po jakimś czasie zaczęłam odczuwać dziwny chód. Nogi były raz lekkie raz ciężkie. Zmęczone, słabe po krótkich spacerach. Nie wiedziałam co się dzieje. Zaszłam w ciążę. Czułam się jeszcze gorzej. Byłam słaba, prawie nigdzie nie wychodziłam. Strach przed chorobą był tak duży że cały czas siedziałam na internecie i szukałam co mi jest. Niestety poroniłam. Potem już było tylko gorzej. Konsultacje neurologiczne - 3 razy. Diagnoza zaburzenia nerwicowe. Jestem po rezonansie głowy - bez większych zmian (tzn. jest podejrzenie o małego naczyniaka, ale po konsultacji nie ma on wpływu na moje samopoczucie). I znów wizyty u neurologów, w sumie chyba 5 razy, każdy sugeruje wizytę u psychiatry. Każdy mówi, że to nerwica. A ja z dnia na dzień czuje się coraz gorzej. Od dwóch miesięcy mam lęki i ciągle szukam na co mogę być chora. Blednę koło. Nie wychodzę na dwór, bo się boję, że się wywrócę, że zasłabnę itp. Nie mam już siły.

Czy nerwica może "udawać" do tego stopnia chorobę? Może faktycznie powinnam podjąć leczenie na poważnie? Proszę o odpowiedź. Dziękuje.

Odpowiedzi - Czy nerwica może "udawać" do tego stopnia chorobę?
Odpowiedź eksperta Lekarz Agnieszka Jamroży


Witam serdecznie.


Na podstawie Pani opisu można przypuszczać, że cierpi Pani na objawy o charakterze zaburzeń somatyzacyjnych. Dominują wówczas objawy, które wskazują na chorobę cielesną, jednak wykonywane badania i konsultacje nie potwierdzają istnienia takiej choroby lub tak dużego nasilenia objawów.

Dolegliwości mają zmienny przebieg i charakter. Pacjenci mogą czuć się rozgoryczeni, zniechęceni oraz lekceważeni przez personel medyczny. Często uważają, że sugestia nerwicy jest w pewien sposób obraźliwa i nieuzasadniona. Nierzadko zostają uzależnieni od leków przeciwbólowych lub uspokajających. Rosnąca frustracja może prowadzić do objawów depresyjnych.

W tej sytuacji polecam Pani konsultację u lekarza psychiatry, który zaleci odpowiednie postępowanie i leczenie. Kluczowe znaczenie dla zaburzeń nerwicowych ma psychoterapia, która powinna trwać przez co najmniej kilka - kilkanaście miesięcy, aby osiągnąć znaczącą poprawę i zapobiec nawrotom objawów.

Z pozdrowieniami



Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Witaj moja kochana ja też mam nerwicę i depresje a do tego jestem na głodzie alkoholowym ,a najgorsze mam lęki straszne i szukam sobie choroby ,wszystkich lekarzy zaliczyłam są małe zmiany ale nic strasznego,tak ty boję się że umrę zaraz ,nic mi się nie chce czuję się bez radna w pracy jako matka i żona,byłam osobą szczęśliwą uśmiechniętą i optymistycznie nastawioną osobą do życia,już od 3 miesięcy jestem do niczego,ponura,smutna i płacze czasami,wiesz chodzę do psychiatry biorę leki na depresję i uspakające,jest poprawa troszkę , dziś w pracy nawet się uśmiechnęłam ,dam ci trochę rady jak sobie radzę,chodzę do koleżanek gadamy o głupotach aby nie o chorobach ,wiesz może żle odbierzesz ale czytam biblię i modlę się proszę o pomoc i jestem wysłuchana ,jestem z tobą jak chcesz możesz napisać do mnie damy sobie rade razem,pozdrawiam mocno nerwiczka 33

Potret użytkownika anonimowego

Witam Cię serdecznie,
kiedy czytam Twoją historię to jakbym czytała o sobie, wszystko się zgadza- męczę się już 6 lat...też boję się że coś mi przyjdzie do głowy i zrobię sobie coś lub że uszkodzę mojego męża- chociaż kocham go najbardziej w świecie. Są to objawy nerwicy natręctw...ciągłe myślenie o chorobach i lęki żeby komuś czegoś złego nie zrobić. OBJAWY SOMATYCZNE TEŻ MAM PODOBNE;-).Pozdrawiam.

Potret użytkownika anonimowego

witam ja także jak to czytam rozumiem w 100 %. chętnie coś doradzę razem łatwiej:) pozdrawiam serdecznie

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy nerwica może "udawać" do tego stopnia chorobę?
Witam, jestem tu nowa, ale po prostu szukam ratunku wszędzie. 5 lat temu oficjalnie stwierdzono u mnie nerwicę ...
Od kilku lat mam mrowienia kończyn, twarzy, języka a w ogóle to zaczęło się od głowy. Półtora roku temu zgłosiłam ...
Mam 19 lat i od połowy sierpnia miałam najpierw bóle mięśni rąk, czułam też takie drętwienie, szczególnie w ...
Witam, Mój 3-letni synek rozwijał się bardzo dobrze, tak przynajmniej nam się wydawało. Był bardzo pogodnym ...
Witam serdecznie, nazywam się Paweł i mam 33 lata. Choruję na nerwicę lękową od 10 lat. Obecnie od pól roku ...
Witam. Mam 36 lat. W marcu tego roku zdiagnozowano u mnie nerwicę lekową z dominacją objawów somatycznych, od ...
Wszystko zaczęło się od bólu w kręgosłupie. Cały czas zadawałam pytanie czy jak kuje pod lewą piersią czy to serce, ...
Miewam od jakiś kilku dni uczucie braku myśli, martwię się tym bardzo, czy może być to efektem burzy hormonalnej? ...
Witam, wczoraj wieczorem dostałam dziwnego napadu duszności i nie mogłam złapać oddechu. Myślałam, że się uduszę. ...
Witam, mam 22 lata i od pewnego czasu ogromne problemy z samym sobą. Trzy tygodnie temu zdarzyło mi się zażyć ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica