- abcnerwica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Co mam zrobić? Myślę o samobójstwie
5
Co mam zrobić? Myślę o samobójstwie
użytkownik anonimowy
Mam 20 lat i dużo problemów, lecz jakoś zawsze dawałem sobie ze wszystkim radę! Od ponad pół roku mam mętlik w głowie. Zaczęło się to od samobójstwa mojego najlepszego kuzyna, który powiesił się, prawdopodobnie prez panienkę:( Ciągle mam zły nastrój, chodzę, jak to każdy mówi, nieprzytomny. W nocy nie mogę spać, nie raz płaczę! A ostanio, gdy dziewczyna ze mna zerwała, to już kompletnie mi odbija. W nocy się budzę i myślę ciągle, czy mam się zabić, czy nie, bo dla mnie życie już traci sens! Proszę mi pomóc. Czekam na odpowiedź. Co ja mam w takiej sytuacji robić?
Odpowiedzi - Co mam zrobić? Myślę o samobójstwie
Odpowiedź eksperta Lekarz Jan Karol ...
Witam,
nie opisuje Pan dokładnie swojej sytuacji, jednakże z treści listu wnioskuję, iż odczuwa Pan znaczne cierpienie, pojawiają się problemy ze snem, przygnębienie.
Takie objawy często towarzyszą nam w reakcji na stratę bliskiej osoby lub inne przykre sytuacje, które zdarzają się w naszym życiu. Jeśli dobrze rozumiem, te przykre emocje towarzyszą Panu już od około pół roku. Do tego w ostatnim czasie pojawiły się myśli samobójcze. To bardzo niepokojące! Sugerowałbym jak najszybsze skontaktowanie się z lekarzem psychiatrą - uzyska Pan stosowną pomoc.
Czasem kontakt z psychiatrą bywa niemożliwy, ze względu na barierę psychologiczną - ludzie przed pójściem do lekarza czasem bronią się mówiąc: Ale przecież ja nie jestem czubkiem.
Cóż... Amerykanie chwalą się wręcz, iż korzystają z pomocy "swojego" psychiatry/psychoterapeuty. Nawet gdy nie są chorzy. W ich mniemaniu jest to wyraz rozsądku, najwyższej dbałości o swoje zdrowie i kondycję psychiczną. Nam, Polakom, jeszcze może trudno jest się przełamać w tym zakresie, niemniej jednak, czy czasem nie warto dać sobie szansę?
Pozdrawiam serdecznie
Zadaj pytanie ekspertowi









Śmierć najlepszym rozwiązaniem 000000 problemów koniec koniec i tak kiedyś będzie, koniec po co czekać.
Mam w dupie swoje życie i wiem że nikt mi nie pomoże.
Nie poddawaj się, ja też mam takie myśli, nawet nie wiem dlaczego do mnie przychodzą, bo przecież na pozór wszystko mam, ciężko mi, ale mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni i w końcu będę szczęśliwa...Doskonale Cię rozumiem .Mila
824555 to jest mój numer gg. Chciałabym prosić kogoś kompetentnego o kontakt. Oczywiście nie zamierzam kontynuować rozmowy przez gg. Nie chcę po prostu publicznie podawać swojego adresu mailowego, ani wypowiadać sie na tym forum. Bynajmniej na razie.
Kasia
Dodaj nowy komentarz