7

Brak pracy, samotność, potrzeba miłości...

pan30:

Mężczyzna, 30 lat. Skończyłem studia 6 lat temu, nie mam pracy. Szukałem pracy w wielu miastach. Wysłałem mnóstwo cv i nic. Potrzeba miłości ogromna i samotność. Miałem ojca alkoholika, nie umiem nawiązywać kontaktów z rówieśnikami. Siedzę cały czas w domu (z przerwami, gdy wyjeżdżałem za granicę, gdzie straciłem czas, pracując jako barman, kelner, ochroniarz itd.) i nic nie zarobiłem - wypaliłem się też tam do końca, walcząc z moim bólem, jaki noszę w sobie, i aby móc tam pracować. Jestem tak bardzo samotny, że aż ciężko oddychać. Nie mam po co wstawać z rana, nie mam siły na nic również.

Jestem kilka lat po nieudanym, toksycznym związku. Mam w sobie ogromną pustkę, nienawiść (ktorą zasiał we mnie ojciec, ogromna złość rozsadza mnie od środka), nerwicę żołądka, brak mi cierpliwości. Nieprzerwana gehenna od młodzieńczych lat, gdy mój ojciec pił, kilka przeprowadzek. Bito mnie w szkole - inni uczniowie. Nie mam żadnego kolegi, koleżanki itp., itd. Nigdy nie byłem szczęśliwy, tylko pamiętam cierpienie. Nie mogę liczyć na rodzinę... Przepraszam, że tak chaotycznie napisałem, ale starałem się w skrócie opisać, to piekło.

Odpowiedzi - Brak pracy, samotność, potrzeba miłości...
Odpowiedź eksperta Psycholog Paulina Stolorz


Witam serdecznie!

Napisał Pan bardzo przejmujący list. Pana sytuacja jest trudna, dlatego warto byłoby rozpatrzeć jej różne aspekty.

Podstawowym problemem, który utrudnia Pana normalne funkcjonowanie, jest dzieciństwo spędzone w rodzinie alkoholowej, trudności w szkole, tendencja do wchodzenia w toksyczne relacje. Proszę pomyśleć o podjęciu psychoterapii, o uczestniczeniu w spotkaniach DDA, proszę pomyśleć o internetowej grupie wsparcia dla osób z tym problemem. Podstawą wyleczenia i odzyskania równowagi psychicznej jest przede wszystkim psychoterapia. Gorąco namawiam do spotkania z lekarzem psychiatrą oraz psychologiem. Po fachową pomoc może się Pan zgłosić do Poradni Zdrowia Psychicznego lub umówić prywatną konsultację.

Brak pracy jest poważnym problemem, który również wymaga wsparcia ze strony psychologów oraz doradców zawodowych. Zachęcałabym Pana do rozważenia różnych możliwości wyjścia z tej sytuacji, nawet takich, które początkowo Pan odrzucał. Może warto pomyśleć o przekwalifikowaniu się lub podjęciu mniej płatnej pracy, nawet takiej, która nie wymaga wykształcenia? Niestety, statystyki wskazują, że średnia wysyłanych CV zanim trafi się na ta właściwą ofertę z reguły przekracza setkę. Proszę się nie poddawać i skorzystać z pomocy specjalisty.

Serdecznie Pana pozdrawiam, życzę powodzenia i gorąco namawiam do osobistego spotkania z psychologiem.



Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika plana

Trzymam za ciebie kciuki. Nie poddawaj się

Potret użytkownika anonimowego

Ja też trzymam kciuki. Po części cię rozumiem, też mam ogromne problemy z kontaktami z ludźmi i nie mogę się zdobyć na wizytę u psychologa (pomału dojrzewam do tego i czuję że niedługo się zapiszę wreszcie). Życzę powodzenia w dochodzeniu do zdrowia i do "żywych".

zdjęcie użykownika zanetaha

Teraz sytuacja na rynku pracy jest okropna, wiem coś o tym. Też mam z tego powodu takie dni, że najchętniej siedziałabym cały dzień pod kocem. Wysłałam setki cv i jedyne co mi pozostaje to czekać. Trzymam kciuki za Twoje zdrowie!

Potret użytkownika anonimowego

Mam prawie ten sam problem, tyle, że mam pracę i chlopaka ale przyjaciół nie, ponieważ borykam się z koszmarem z dzieciństwa. Czuję jakbym miała blokadę..ahhh....pozdrawiam cię i trzymaj się ciepło, życzę powodzenia.

zdjęcie użykownika pan30

chcialbym uaktualnic link i poinformowac ze probowalem korzystac z pomocy psychologa to mialem takie odpowiedzi psychologow
-ma pan pecha
-drugi powiedzial na koncu nie moge panu pomoc i skasowal 100 zl
-3 okolo 100 km od miejscazamieskania na 1 spotkaniu opowiedzialem historie jaka mam sytuacje co mnie boli on odpowiedzial prosze przyjechac i ze mi pomoze za 2 tyg skasowal 100zl na drugim spotkaniu wycofal sie i zaczal mamrotac ze powinienem poszukac specjalisty a ze duzo podruzowalem pracujac za granica to nie bedzie to dla mnie problemu szukac specjalisty podawal miasta i skasowal 100zl
-kolejny psycholog powiedzial ze powinienem grac w druzynie koszykaeskiej itd

psycholog powinien umiec sluchac i byc osoba inteligentna i umiec trafic do pacjenta warzac kazde slowo kazdy jest inny a przede wszystkim miec duze doswiadczenie czego nie moge powiedziec o psychologach z ktorymi sie spotkalem a bylo ich 5 z nikad pomocy

z przykroscia musze przyznac ze poziom naszych psychologow jest mierny tylko pieniadze zmarnowalem i nie mam z czego zyc to jest paranoja smiech na sali jesli mamy takich lekarzy specjalistow

ps. i chcialbym odpowiedzec osobie wyzej ktora pisze Mam prawie ten sam problem, tyle, że mam pracę i chlopaka ale przyjaciół nie jesli wg ciebie to podobna sytuacja to chyba sobie jaja robisz

Potret użytkownika anonimowego

Stary, ja Cię dobrze rozumie.
Mój ojciec też pił i pije dalej. Całe życie męczę się z nim i musze patrzeć jak męczy się z nim moja rodzina.
W szkole, za małolata również byłem bity i poniżany.
Dziewczyny nie mam, do tej pory dochodzę do siebie po 4 letnim związku który nie wypalił a uświadomił mi tylko że nie nadaję się do związków.....
Pracę mam, od nie dawna. Dostałem ją po bardzo długich poszukiwaniach ale ta praca to jeszcze większy problem niż jej brak. Codziennie borykam się z brakiem akceptacji (przynajamiej takie odnoszę wrażenie). Nie radzę sobie z powierzonymi mi zadaniami, ciągle jestem sprawdzany, naciskany nie wspominając tu już o naciskach szefostwa, ciągłego poniżania z ich strony i braku docenienia. Ostatnio nie raz usłyszałem przekleństwa z ich strony skierowane w moją strone (a mówią ze w biurach kultura panuje....).
Co do przyjaciół potraciłem ich, sam nie wiem kiedy i dlaczego. Wydaj się mi że stało się to wszystko z dnia na dzień...
Pozdrawiam, trzymaj sie nie jesteś sam!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Brak pracy, samotność, potrzeba miłości...
Witam, mam 26 lat, jestem kobietą. Od jakiegoś czasu (dwa - trzy tygodnie) moje życie składa się wyłącznie ze snu i ...
Witam, mam 17 lat i jestem kobietą. Rok temu poszłam do liceum, gdyż było ono opatrzone opinią prestiżowego. Jednak ...
Mam 20 lat. Uczę się obecnie w seminarium. Mam ogromny problem. Od ponad pół roku mam jakby depresję. Polega ona na ...
W pracy mam kolegę z typowym zachowaniem socjopatycznym - manipuluje ludźmi, by mieć z tego korzyści, kłamie, ...
Mam 11 lat i mam pewien problem, żyję z moimi 2 braćmi i tatą, mamy nie mam bo zmarła, a siostra mieszka w mieście. ...
Witam proszę pomóżcie mi, bo już nie wiem kompletnie co robić. Jestem dziewczyną w wieku 21 lat i z samopoczuciem ...
Witam. Jestem 17-letnią dziewczyną, która do niedawna naprawdę cieszyła się życiem. Od zawsze byłam ambitna i często ...
Długo myślałam i rozmawiałam z mężem, i oboje stwierdziliśmy, że moja obsesja bycia gorszą zaczęła się od czasu, gdy ...
Witam, mam 27 lat i od pół roku mam wielkie problemy ze sobą samym: lęki - objawy to strach chodzenia po ulicy i ...
Witam! Mam bardzo poważny problem z moim synem. Syn ma 21 lat, studiuje zaocznie na Politechnice Wrocławskiej I rok. ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica