- abcnerwica.pl
- Wszystkie artykuły
- Pomocne ćwiczenia „we dwoje”
Pomocne ćwiczenia „we dwoje”
Ćwiczenia fizyczne mają duże znaczenie w powrocie do zdrowia dla osób chorych na nerwicę. Pozwalają odprężyć się, zmniejszyć napięcie mięśniowe i psychiczne. Wykonywanie ćwiczeń powala poprawić samopoczucie i zmniejszyć odczuwany lęk. Wspólne wykonywanie ćwiczeń fizycznych ma swoje pozytywne strony. Praca nad swoimi problemami z drugą osobą jest możliwością pogłębienia wzajemnych więzi i spędzenia miło czasu we dwoje. Pomocne są w tym różnego rodzaju aktywności i sporty.
Rola wysiłku fizycznego u chorych na nerwicę
U osób chorych na nerwicę wysiłek fizyczny odgrywa ważną rolę. Pozwala poprawić samopoczucie i zmniejszyć napięcie. Wykonywanie ćwiczeń fizycznych daje także możliwość odprężenia się i wyciszenia umysłu. Nerwica i spowodowane nią lęki wywołują objawy somatyczne. Odpowiednio dobrane treningi czy ćwiczenia są szansą na zmniejszenie dolegliwości fizycznych i poprawę stanu zdrowia.
Wykonywanie przez chorego ćwiczeń utrwala w nim zdrowe nawyki i uczy radzenia sobie w trudnych chwilach (np. w napadach duszności wywołanych lękiem). Dzięki pracy fizycznej poprawia się kondycja organizmu. Chory zyskuje energię do działania i walki z przeciwnościami.
Zalety ćwiczeń z bliskimi osobami
Wspólne wykonywanie z chorym ćwiczeń jest możliwością nawiązania z nim lepszego kontaktu i dotarcia do niego. Wsparcie rodziny lub przyjaciół w codziennych treningach zapewnia niezbędny kontakt z innymi osobami i buduje w chorym poczucie bezpieczeństwa. Działania takie nie tylko wpływają na poprawę kondycji fizycznej chorego, ale również na jego psychikę.
Inicjatywy podejmowane razem z chorym motywują go do działania i utwierdzają w jego roli w grupie społecznej. Dzięki temu może poczuć się akceptowany i potrzebny. Jego motywacja do poprawy stanu zdrowia rośnie, a efekty leczenia stają się bardziej widoczne.
Ćwiczenia w nerwicy. Przełamywanie swoich słabości jest łatwiejsze w grupie osób, które otaczają chorego wsparciem i zrozumieniem. Ich pomoc daje choremu poczucie pewności siebie i bezpieczeństwo. Wspólne uczestnictwo w ćwiczeniach i treningach daje możliwość poznawania się wzajemnie i pogłębiania relacji.
Nerwica - leczenie naturalne
Jakie ćwiczenia można wykonywać wspólnie z chorym na nerwicę?
- Ćwiczenia uspokajające. Dla osób chorych na nerwicę zalecane są ćwiczenia, które uczą kontroli własnego ciała i odprężają. Sam ruch ma także znaczenie dla poprawy samopoczucia. Poznawanie swoich reakcji i ich umiejętna kontrola daje choremu na nerwicę możliwość zmniejszenia odczuwanego lęku i objawów somatycznych związanych z chorobą.
-
Trenowanie jogi. Razem z bliską osobą chory na nerwicę może brać udział w treningach jogi. Jest wiele ćwiczeń, które mogą wykonywać wspólnie. Warto, aby na początku uczestniczyć w spotkaniach z profesjonalnym trenerem. Będzie on mógł dobrać dla pary odpowiednie ćwiczenia, które pozwolą poprawić stan zdrowia chorego i wpłynąć na samopoczucie obojga partnerów.
-
Kurs tańca. Osoba chora na nerwicę może również uczestniczyć wspólnie z partnerem w zajęciach tanecznych. Taniec, który jest połączeniem muzyki i ruchu, wpływa pozytywnie na organizm i psychikę. Polecany jest osobom z zaburzeniami lękowymi, ponieważ pozwala się wyciszyć i odprężyć. Jest także dobrą metodą poznania swojego ciała, jego możliwości i reakcji. Wspólne uczestnictwo w zajęciach tanecznych pozwala zbliżyć się do siebie partnerom i budować wzajemne zaufanie i porozumienie.
- Ćwiczenia relaksujące. Do ćwiczeń, które może wykonywać chory i jego partner, należy zaliczyć ćwiczenia rozluźniające i relaksujące. Warto włączyć w to ćwiczenia oddechowe, które pozwalają kontrolować reakcje organizmu. Przy doborze tego rodzaju aktywności również warto skorzystać z pomocy profesjonalisty. Odpowiednio przeprowadzony trening i opanowanie ćwiczeń jest niezbędne, by wykonywanie ich dawało oczekiwany efekt.
Zaangażowanie w leczenie chorego bliskich osób może być dla niego dodatkową motywacją do pracy nad swoimi problemami. Wspólne wykonywanie ćwiczeń jest okazją do rozmowy z chorym, poznawania jego problemów i pogłębiania więzi.
Leczenie nerwicy za pomocą ćwiczeń to skuteczna forma zwalczania choroby. Dla osób chorych na nerwicę ruch i wysiłek fizyczny są bardzo ważnym elementem poprawy samopoczucia. Ćwiczenia wykonywane wspólnie z inną osobą dają choremu możliwość bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem i poczucia bezpieczeństwa w trakcie treningów. Warto zatem starać się wspólnie z chorym podejmować wysiłek nad poprawą jego stanu zdrowia.
Bibliografia
Kratochvil S. Podstawy psychoterapii, ZYSK I SK-A, Poznań 2003, ISBN 83-7150-877-8
Bryńska A. Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellonskiego, Kraków 2007, ISBN 83-233-2254-2
Rachman S. Zaburzenia lękowe - modele kliniczne i techniki terapeutyczne, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005, ISBN 83-89574-54-3
Imielski W. Zaburzenia psychiczne i emocjonalne, SCHOLAR, Warszawa 2010, ISBN 978-83-7383-440-8







Nie mogę wyjść z domu,mam lęki,skurcz brzucha,zdarza mi się chyba hiperwentylacja...jest taka możliwość by lekarz przyjechał do domu pacjenta,dał jakieś leki umożliwiające wychodzenie z domu i dotarcie na terapię do ośrodka zdrowia?
Czy nie ma czegoś takiego i muszę się najpierw nażreć relanium by dać radę dotrzeć do lekarza i wytrzymać kilka godzin na poczekalni?
Mam dziwne objawy żołądkowe,brzuch jak balon,wiatry,to uniemożliwia funkcjonowanie wśród ludzi(nawet wyjście do lekarza),przecież nie mogę bez przerwy co kilka minut "wiatrować" przy ludziach...zauważyłem że zwykle lęki nasilają się gdy przetrawię to co zjadłem,nie tyle czuje głód co po prostu...muszę jeść gdy czuję że zaczyna się nerwówa i robię się niespokojny,dzięki temu że coś zjem(im cieplejsze tym lepiej działa)wtedy nerwowość jakby się zmniejsza...to jest nie do zniesienia...czasem mam wrażenie jakbym...jakbym się miał rozpłakać ,jest uczucie ale nie ma powodu,po prostu stres,lęk,chciało by się uciec ale nie wiadomo przed czym i gdzie,lęk jest wszędzie i najgorsze w nim jest to że nie wiadomo co wywołuje ten zasrany lęk,po prostu jest!!Wysokości można się bać i uciec od strachu przed nią,wiem że się jej boję więc nie wchodzę na duże wysokości,a lęki nie mają źródła i kiedy czuję że jest źle,nie mam możliwości ucieczki,leżę i oddycham tak jakbym...łykał powietrze...a potem pojawia się ucisk na przeponę i drętwienie rąk i wrażenie że się umiera i...panika,histeria,gniew,chaos...nie wiem co mam z tym robić.
Ostatnio miałem uczucie jakbym leciał do góry,jakbym się unosił...czy to objaw hiperwentylacji??
Trochę to podobne do zachowania mojego syna.
A jak odbiera cię otoczenie?
Ja mam wrażenie, że mój syn to wszystko zmyśla.
Dodaj nowy komentarz