To nie tak miało być

użytkownik anonimowy

Cóż.

Mam 35 lat. Od miesiąca jestem wdową. Mój mąż popełnił samobójstwo. Od roku oddaliliśmy się od siebie - ja pracowałam na dwa etaty, trzeba było spłacać długi. Przestaliśmy rozmawiać. Teraz go nie ma, długi są dalej. Po remoncie mieszkania na komunię syna, a nie na wczasy.

Jestem sama z trójką dzieci. Muszę odejść z jednej pracy, dzieci małe, mam dość. Ciągną mnie te tory, na których on wszedł pod pociąg, choć w głowie mam słowa córki sześcioletniej -dzieciom się tego nie robi.

Raz jestem na niego zła, raz tęsknie za nim. Słowa wszystkich, jesteś młoda, dasz radę, ułożysz sobie życie, musisz, świadczą tylko o tym, że nikt nie ma pojęcia co przeżywam. Nikt nie zrozumie tego bólu, tęsknoty, złości, żalu. To nie tak miało być.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica