- abcnerwica.pl
- Historie Użytkowników
- Nagłe ataki paniki
Nagłe ataki paniki
użytkownik anonimowy
Sama nie wiem, kiedy to się zaczęło i rozwinęło do tego stopnia. Nie wiem, dlaczego i po co. Często zupełnie nagle, wystarczy chwila, jakaś myśl, i od razu serce zaczyna szybciej i mocniej bić, robi mi się niedobrze, mdli mnie, nie mogę jeść, mam biegunkę. Po jakimś czasie, godzinie, czasem kilku, to się uspokaja. Ciągle próbuję sama sobie jakoś z tym radzić, ale jest to coraz trudniejsze. Nie potrafię nad tym czasem zapanować. Czuję się czasem, jakby to ciało rządziło moim życiem. A ja muszę się temu poddawać. Czy możliwe jest, by to z czasem minęło?








Nie wiem czy już otrzymałaś odpowiedzi na swój list, trochę przecież czasu minęło... Żeby Ci pomóc musiałabym wiedzieć troszkę więcej o Tobie, np. czy jesteś samotna, czy możesz na kogoś liczyć, masz osobę zaufaną, czym się zajmujesz. To są ważne pytania. Jeśli nie masz w nikim wsparcia, świadomości, że są wokół Ciebie życzliwi Tobie ludzie - masz poczucie zagrożeni, które atakuje cię w postaci nagłych lęków. Również jeżeli Twoje życie jest monotonne, pełne rutyny, braku choćby małych przyjemności - to także ograbia Cię z psychicznych sił. Staraj się zapewnić sobie zajęcie w takich napadach lęku. Zapal światło, włącz radio, zacznij ścierać kurze, rób na drutach, wyjdź z domu jeśli nie jest to noc. Możesz dodatkowo wziąć Nervosol lub 2 saszetki melisy, a przy tym pamiętaj, że ten lęk na pewno minie. Kiedy jesteś zaziębiona - masz m.inn katatr i to jest jeden z objawów zaziębienia. tak samo Twój lęk - to jeden z objawów nerwicy i traktuj tego natręta jako objaw choroby, który minie. Lekceważ go, nie skupiaj na nim uwagi. Wiem, że na początku będzie to trudne, może nawet wydać Ci się niemożliwe. Ale jest możliwe. Pytasz czy z czasem minie. Na sto procent. Choć będą jeszcze powroty, nie przestrasz sie ich. Twoje lęki mają głębokie podłoże psychiczne, przyczyny narastały latami, a więc potrzeba także dłuższego czasu, abys je pokonała. Odezwij się jeszcze, chętnie z Tobą porozmawiam. Pozdrawiam Cię. Głowa do góry! Ela
Czesc. Mysle ze mam cos podobnego do ciebie. Tez niewiem jak sobie z tym radzic. szukam pomocy. Napiszcie na maila marek5130@interia.pl
Dodaj nowy komentarz